| Nie zwykłam marnować swojego czasu na rozszczekane osoby… Zależy mi, aby nowe kundelki pomału poznawały nowy świat, zamiast traktować ich jak worek do zarabiania. Lubię bawić się emocjami, strachem, zaskoczeniem, a to jest możliwe tylko wśród nowych kundelków bez doświadczenia. Klamerki często stosuję na pierwszych sesjach do różnych zadań, są bardzo dobre do wprowadzenia do bólu, szczególnie kiedy doda się do nich odpowiednie zadania… Pierwsze sesje również nie odbywają się całkowice nago, są wprowadzeniem, zależy mi na zbudowaniu długoterminowej relacji. Jeżeli kundelek rozpoczyna swoją przygodę a sugerujesz iż powinien mieć nacechowane bólem sesje, to cóż… Naprawdę nie mam zamiaru tracić czasu na taki poziom rozmowy… |