Impreza weekendowa
Grupowy
Cz III

Pół godziny minęły bardzo szybko. Dziewczyny ogarnęły się w toalecie i dołączyły do Panów w salonie. Siedzieli znowu na fotelach i rozmawiali jak poprzednio o wszystkim i niczym. Wszyscy śmiali się i wesoło komentowali to co wydarzyło się w pierwszej części. Ich radosne dyskusje przerwał zegar który wybił godzinę 22. Sandra wstała i ponownie stanęła na środku pokoju:
- Kochani czas na drugi etap dzisiejszego programu. Madzia jest dzisja pierwszy raz na naszym spotkaniu w związku z tym czeka ją drugi etap chrztu. Teraz ja i Diana zajmiemy się Basią i Gosią, natomiast Panowie zorganizują naszemu świerzakowi wesoly gangbang. Panowie do dzieła!
Olek wstal jako pierwszy a zaraz za nim reszta mężczyzn. Zapiął Magdzie jak poprzednio obroże ze smyczą i opaski na nadgarstach i kostkach, poczym pociągną ją do drugiej części pokoju. Poszla za nim grzecznie na czworaka kręcąc najseksowniej jak potrafiła tyłkiem aby kusić idących za nimi mężczyzn. Gdy się zatrzymali uklęknęła na kolanach a nadzy Panowie stanęli dookoła jej.
- Czas na Twoją nagrodę suko - powiedział gospodarz - Panowie, pokażcie jej jak u nas traktujemy takie dziwki jak ona
Jeden z mężczyzn chwycił ją za włosy i przyciągnął do swojego kutasa wypychając go jej w usta. Dwóch następnych chwyciło jej ręce i nakierowało do własnych przyrodzeń. Była ruchana w usta a jednocześnie jak najszybciej pracowała rękoma. Była w siódmym niebie. Siedem dorodnych kutasów było tylko dla niej. Napawała się tą chwilą. Była szczęśliwie i niemożliwe podniecona. Po chwili nastąpiła zmiana i inni faceci zaczęli wykorzystywać jej usta i dłonie. Starała się patrzeć im w oczy ale nie zawsze jej to wychodziło bo co chwilę się krztusiła i zamykała odruchowo oczy. Później nastąpiła kolejna zmiana, i kolejna i kolejna aż wreszcie miała w ustach ponownie tego kutasa którego obciągała jako pierwszego. Miała już w swoich ustach 7 mężczyzn. Była z siebie dumna ze dała radę i nie była bardzo mocno zmęczona. Jedynie szczęka zaczęła ją boleć od ciągłego trzymania otwartych ust. Po tym rytuale podnieśli ją i położyli na brzuchu na koźle tak, że stopami dotykała ziemi, ale mieli swobodny dostęp do jej cipki i ust. Ustawili się znowu wokół niej. Pierwszy z nich już zajmował się jej ustami podczas gdy drugi powoli wodził czubkiem penisa po jej cipce. Powoli, w górę i dół, z lewej do prawej, zataczał wokół niej kółka, po chwili drażnienia się zaczął wchodzić w nią. Najpierw zaczął wykonywać delikatne ruchy, ale każdy był bardzo dogłębny, po tym robił to coraz szybciej i mocniej, aż wreszcie posuwał ją z całych sił, próbowała jęczeć ale penis będący ciągle głęboko w jej ustach uniemożliwiał jej swobodne oddychanie i wydawanie dźwięku. Z jej gardła wydobywał się tylko odgłosy dławienia się połączone z jęczeniem. To bardzo rozochociło Panów którzy jeszcze bardziej przyśpieszyli ruchy. Dwóch innych chwyciło jej ręce i skierowali je do swoich kutasów. Próbowała ruszać nimi jak najszybciej ale z uwagi na jej pozycje oraz to, że zajmowała się dwoma kochankami nie było to możliwe. Jej ruchy były  nieregularne i różnej mocy. Po jakimś czasie nastąpiła zmiana i Panowie zmienili się pozycjami za Magdą i teraz ktoś inny wpychał jej penisa w cipke a inny w usta. Robili to równie brutalnie, w miedzy czasie otrzymywała mocne uderzenia otwartą dłonią w pośladki.
W tym czasie Diana i Sandra leżały na kanapie obserwując tą scenę, trzymały za głowę Basię i Gosia które robiły im minetki. Panie cicho jęczały z podniecania obserwując scenę która się odbywała w drugiej części pokoju. Gdy faceci zaczęli posuwać Magdę, Panie założyły strap-on, i suczki zaczęły im robić loda. Trzymały je za głowy i równie brutalnie co Panowie posuwały ich usta. Gdy już się tym znudziły sięgnęli po wibrujące jajka, włożyły je w cipki dziewczyn, włączyły najsłabszy tryb i kontynuowały posuwanie ich ust na stojąco obserwując ciągle zabawę mężczyzn.
Panowie nie próżnowali, cały czas ostro zabawiali się z Madzią, w miedzy czasie jeden z nich położył się pod nią dzięki temu mogli używać jej wszystkich trzech dziurek. Trwało to juz naprawdę długo. Na jej twarzy było widać zmęczenie i ból. W związku z tym przestali ją posuwać. Kazali jej ukleknąć na kolana.
- Przynieś mi pejcz - zarządał Olek
Magda bez słowa wykonała polecenie, ma czworaka podeszła do ściany i zdjęła z niej pejcz. Następnie musiała zrobić to samo dla każdego z mężczyzn. Gdy już każdy miał w ręku wybrany przedmiot, przywiązali ją do za ręce do zwisających z sufitu kajdanek, na tyle wysoko, ze musiała stać na palcach żeby mogła dotknąć podłogi. Olek zapytał
- Ile miałaś dzisiaj dziwko orgazmów ?
- 4 Panie - odpowiedziała
- Dobrze, ja dziś miałem tylko jeden, to trochę nie sprawiedliwe, nie uważasz?
- Nie jest to sprawiedliwe Panie
- No właśnie, dlatego należy Ci się kara za to, że śmiałaś mieć więcej przyjemności niż gospodarz. Ja miałem jeden, Ty 4. W związku z tym dostaniesz teraz od każdego z nas po 14 razy pejczem. Ale, żeby kara nie trwała zbyt długo. Zrobimy to wszyscy naraz - zaśmiał się Olek - jesteś gotowa dziwko
- Tak Panie
- Panowie, zaczynamy.
Ustawili się wokół niej i jednocześnie zaczęli chlostać jej ciało. W jednej chwili poczuła na sobie 7 uderzeń pejcza które spadły na całe jej ciało. Panowie uderzali raz za razem. Jej krzyki wypełniały cały pokój. Na szczęście dla niej byli łaskawi i nie bili bardzo mocno. Mimo to jej ciało pokryły czerwone ślady po uderzeniach. Gdzieniegdzie pojawiły się siniaki. Po tym została odwiązana i kazali jej ukleknąć na podłogę. Staneli dookoła niej.
- Z racji, że jesteś tylko głupią dziwką, naszą spermę z liżesz z podłogi.
Na te słowa wszyscy faceci zaczęli się jak najszybciej onanizować.
W tym czasie Panie zajęły się cipkami swoich niewolnic, i w pozycji na pieska posuwały je bardzo brutalnie.
Po paru minutach wszyscy Panowie doszli, zalewając podłogę ogromnymi ilościami spermy. Magda choć bardzo obolała zaczęła zlizywać wszytsko z podłogi. Zajęło jej to sporo czasu, ale wylizała i połknęła wszytsko, co do kropelki. Zadowolona z siebie położyła się na podłodze. Wiedziała, że to koniec atrakcji na dziś, ze już niedługo położy się wraz ze swym chłopakiem do łóżka, mimo, że wszytsko ją bolało to była szczęśliwa i gdy tylko przyłoży głowę do poduszki to zaśnie.
W tym czasie Panie skończyły posuwać swoje niewolnice, łaskawie pozwalajac im osiągnąć orgazm.
Ponownie na środku salonu stanęła Sandra z jeszcze przypiętym strap-onem:
- Kochani kończymy na dziś naszą zabawę. Zapraszam Was teraz do przygotowanych pokoi gościnnych, gdzie będziecie mogli w spokoju się wyspać. Jutro śniadanie planujemy na godzinę 11, więc każdy zdąży się wyspać. Dobranoc Kochani.
- Dobranoc - odpowiedziało jej 11 głosów
Wszyszy zaczęli się rozchodzić do wskazanych pokoi. Do Magdy podszedł jej chłopak. Pogładził ją po buzi mocno pocałował w usta i powiedział
- Kocham cię najmocniej na świecie Myszko
- Ja Ciebie też kochanie - odpowiedziała Magda.
Wziął ją na ręce i zaniósł do łazienki gdzie położył ją w wannie i umył ją całą. Nastepnie wysuszył ręcznikiem, następnie nagą położył na łóżku, przytulił, pocałował w policzek i zasnęli przytuleni. Mocno zmęczeni ale szczęśliwi i jeszcze bardziej zakochani. W myślach kłębiła się tylko jedna myśl "Jaką niespodziankę przygotowali na jutro gospodarze...


  PRZEJDŹ NA FORUM