Para, czy układ, to jest to samo prawie tak samo jak filozofia i psychologia. Pracować zawsze można nad zmianami w zakresie kogoś limitów. Dość długi proces wymagający pracy. Zastanów się, porozmawiaj i porównaj swoje potrzeby do limitów swojego partnera. Bo jaki jest sen w tym, że ja dominuję, ale np. Ty lubisz być związanym, a mi się to kompletnie nie podoba ". Dominacja też nie polega na bólu i przemocy, pluciu czy wyzwisk, to jest bardziej preferencja, niż z góry ustalona zasada. Tutaj masz chyba blog, który pomógł mi zobrazować wiele kwestii (https://poradnik-bdsm.blogspot.com/). „Może się przyda”. |