Aktualna sytuacja a fetysz toaletowy
Seks to symbol biologii i hormonologii, ale poza tym nic, jak ja to twierdzę, z tego kanału wyjścia nie ma, jeśli tkwi się wyłącznie w jego spektrum. Z drugiej strony, seks to wszystko, jeśli jest nie wyjściową, a świadomym skutkiem wyższego bytu, jest wówczas materializacją istnienia. Widzę, że jednak założeniem tego niewolnictwa jest depopulacja, z drugiej strony, gdy się popatrzy na tę od lat propagowaną seksualną rozwiązłosć, a co za tym idzie przybytek istnień systemowo obciążających (trzeba sobie powiedzieć tę prawdę, że pewne grupy kocą się bez konsekwencji wychowawczych, co spoczywa na innym podatniku). System socjalny, który wolnemu człowiekowi ofiaruje nocnik, to poprzeczka współczesnego obywatela.

System ten klasyfikuje się do usunięcia.


  PRZEJDŹ NA FORUM