| Autor wątku chyba jest najmniej zainteresowany wpisami odnośnie tematu. Niemniej, można dojść do ciekawych konkluzji, że pewne doświadczenia podkreślają, że fetysz jest wtopiony w osobowość jako pewna tendencja do skupiania uwagi i fiksacji na obiekcie, nie zaś wypływajaca ze statusu dominacji, czy uległości zasadniczo (w tym przypadku możliwe jest instrumentalizowanie tych skłonności),a to już pewna preferencja. W antyku stopy miały symbolikę inną niż w awangardzie, mężczyźni zdolni byli oceniać urok niewiasty po samych stopach, bez względu na jej stan, a sama cieleść nie ograniczała się do reaktywności genitaliów. |