Nuda i klimatyczny rytuał jako odcięcie się od plagiatu tożsamości.
Niewiazanasu dziękuję za bogaty wpis, jednak muszę tu postawić granicę dla wyrwanych z kontekstu słów. Temat nie dotyczy atencji, tylko jest jej antytezą właśnie jak i odrzuceniem psychologizmu jednostki.
Jeśli piszesz o relacji głęboko psychologicznej, to jest ona wynikająca z „ego”,- łzy, emocja, drama itd.
Nie jest też o manipulacji poprzez pozyskiwanie uwagi i wrodzoną lub wyuczoną powagę, tylko o naturalnym pominięciu tych tendencyjnych aspektów i budowaniu całkiem innych jakości relacji, drogą zasad, planu, ortodoksji ponad ludzką dramą i spełnieniem (nagrodą za tę dramę).

Punktem ma być odrzucenie roli w grze na rzecz autentycznych zobowiązań i powiązanych hierarchią od góry( bynajmniej nie chodzi o samą rękę mistrza- scena, tylko jego postawy wobec wartości wyższych niż sam psychologizm i ciało).
Hierarchie i granice dotyczą każdego.


  PRZEJDŹ NA FORUM