Systemowe podejście do klimatu przeciwieństwem wirtualnych łapanek.
Bardzo obrazowe ujęcie sprawy Niewiazanasu. Ma się wrażenie, że to nieudolne próby nabycia na rynku wtórnym produktu z rynku pierwotnego, co nie znaczy, że te drugie, bogatsze w portfolio możliwości jest dla konkretnej osoby tym, co jest w stanie naprowadzić istotę ludzką na drogę klimatycznie słuszną i podtrzymać tę słuszność. Do tego potrzebna jest pewna introspekcja w tematy łączące ludzi.

W tym całym stadzie klientelskim (tu nie mam na myśli komercji, tylko komercyjne umysły wsparte sloganami), w tym stadzie istnieje, zwyczajnie realne BDSM. Ludzi, którzy nie mierzą swoich osobliwości, tylko żyją zgodnie z sobą.

I tak, czasem to oznacza także, że nie stawiamy warunków innym, tylko sobie.


  PRZEJDŹ NA FORUM