Queen Victoria
Mogę napisać coś więcej🙈,. Odezwałem się do niej na BDSM. Przekierowała mnie na kanał na telegramie. Tam umówiliśmy się na realne spotkanie, ale oczywiście zapłaciłem jej zaliczkę. Na drugi dzień pojechałem pod wskazany adres. Miałem wysłać zdjęcie bloku jak już będę i oczywiście wysłać drugi przelew. Jak mi odesłała jakiś lipny screen zwrot blik, że niby odda mi kodem część zaliczki, ale muszę podać jej nowy kod blik, podziękowałem, wsiadłem do auta i tak zakończyło się "realne" spotkanie.
Nie znałem tego forum, nie czytałem żadnych opinii, kieruję sie zasadą, że jak się na coś umawiamy to tak będzie.
Tak jestem widocznie frajerem, na razie odechciało mi się BDSM.
A ona? Niech sobie doi innych wirtualnie, ja mam to w ch..u


  PRZEJDŹ NA FORUM