| Czyli takie osoby które poprzez ból rozładowywują napięcie,możliwe,ze tak się da....To wówczas ewidentnie nie ma charakteru kary, taka inna rola chłosty,ale wydaje mi się,że te osoby lubią otrzymywany ból,utożsamiają go z rozładowaniem napięcia. W świecie codziennym z trenowaniem mamy niestety wszedzie styczność...zycie potrafi dać w kość solidnie. Jeden by sie rozładować siega po używki,drugi z bacikiem w ząbkach drepcze po ból a trzeci rozładowuje się rytmicznie nim siekając. Ludzie różnie sobie radzą.... ja uciekam w uziemienie,najlepiej do lasu albo gotowanie |