| Kruszyna! W samo sedno. Zgadzam się w 100%. Poza tym niestety dominacja wrodzona to coś więcej niż ostry sex i fantazje.wiekszosc tutaj i wszedzie indziej traktuje to tylko jako zabawe a z dominującym charakterem ma malo wspólnego (nie mylić z chamskim). Ciężko znaleźć kogoś komu można powierzyć swoje "zycie". A mezczyzni nie rozumieją czym jest prawdziwa uległość, że jej się nie da udawać i że to coś na co trzeba zasłużyć. Tu chodzi o to żeby lezec pod swoim Panem i drzeć że strachu ale jednocześnie miec pewność że nas nie skrzywdzi bo laczy nas tak wyjątkowa więź. |