| Uległa szuka Właściciela (także w relacji -stałej) kuj.-pom |
| Dużo się pisze o zaufaniu, ale to trochę mało jak na klimat. Oddanie życia to rodzaj pewności i stabilizacji, ale także droga z powołania wręcz genetycznego. Czyli, jak to ujmujesz, z urodzenia. Do takiej wiedzy o sobie trzeba dotrzeć, by swoją rolę także wykluczyć w innych dziedzinach życia, dla innych. Myślę, że także uległe zaczynają dopiero żyć w relacji klimatycznej, która wyrasta z realności w codzienności i w konfrontacji z rzeczą, przedmiotem symbolizującym te aspekty. W związku z tym, osoba dominująca musi przenikać się ze światem uległej. Cóż to może znaczyć? Klimat jest w moim pojęciu rodzajem rodziny ludzi wiedzących o sobie więcej, a przez to przekazującej sobie moc. Nie jest to rodzina powstała z samych podobieństw preferencyjnych, tylko z czegoś więcej. Bynajmniej z moich obserwacji wynika, że to jest tworzenie rodziny duchowej. |