| Ekstremalne poduszanie |
| Istnieje coś takiego jak „ścieżka próby". Dokładnie, to Ścieżka Próby. Dotyczy fizycznych, cielesnych, seksualnych, psychicznych prób przy pomocy różnych praktyk gnębienia, czyli SM, mających ostatecznie doprowadzić do odmiennych stanów, świadomości, lub i nieświadomości. Czasem do ścieżki archetypów, czasem katharsis. BDSM to konstrukt językowy. W rzeczywistości nie jest w sobie spójny. Niemniej tę "niespójność" wypada rozumieć, a pewne ścieżki omijać, jeśli chce się być kulturowo poprawnym. Jeśli chodzi o nurt główny, który jest w moich oczach nieczysty, należy go odrzucić. Kultura jest zbiorem archetypów, można ją wykluczyć, ale czy się da oszukać coś ponad nami? Można wprowadzać reset świadomości na pewien czas, ale nieświadomość odezwie się pod postacią zaburzeń. Odnośnie tematu, warto uwzględnić przyczyny poszukiwania ekstremalnych doznań. Często psychoanaliza się kłania w przypadku takich preferencji. |