Średniowieczne mroki, historia tortur i klimatyczne analogie do męczeństwa.
Czasem to było wręcz pokutnicze, więc musiał medytować i spowiadać się w trakcie. Jeśli to była kara ostateczna, to jej towarzyszyły ubogacenia, maski wstydu, błazeństwa, flet hańby.

Tak, jak psu ze skręconym karkiem(symbol moralności) zakładano kołnierz.


  PRZEJDŹ NA FORUM