Średniowieczne mroki, historia tortur i klimatyczne analogie do męczeństwa.
Nie rozumiem, dlaczego to takie ważne. Wiem, że ludzie robią ekstremalne rzeczy, albo mają profil osobowościowy tego typu. Nie zauważyłam, by osoby skupiające się na swoich doznaniach, miały typowo sadystyczne skłonności.

Elitarność klimatu. Każdy stanowi o sobie, o własnym poziomie kultury i wartości, których jest nośnikiem. Jeśli chce, może być częścią inkluzywnego świata i znam też zaawansowaną inkluzję połączona z klimatycznym szamanizmem, ale jest też też ekskluzywność, czyli oparte na idealizmie podejście, które nie jest naiwoscią tylko wybiórczością. Do tego drugiego się przypisuję, będę czasem wartosciować to pierwsze, taka moja rola i taka przyjmuję pozycję w temacie.





  PRZEJDŹ NA FORUM