Średniowieczne mroki, historia tortur i klimatyczne analogie do męczeństwa.
Dla mnie nie jest to wazne i nie skupiam się na tym. Chodzi o to, że zeby budzić respekt trzeba wywoływać pewien strach. Wiec zeby czuć do kogoś respekt trzeba się go bać. Mozliwość zadania bólu jest emanacją respektu a strach przed tym, skutkiem.

W dawnych czasach te wszystkie narzedzia tortur miały również budzić respekt i wywoływac strach. Cel był ten sam posłuszeństwo.


  PRZEJDŹ NA FORUM