Średniowieczne mroki, historia tortur i klimatyczne analogie do męczeństwa.
Dokładnie tak, mam takie same wnioski i przemyślenia.

W średniowieczu kary czy pokuta trwały wiele godzin lub dni. Kara kuny to chyba 12 godzin było. Za cieższe przewinienia mozna było siedzieć w dybach albo klatce kilka dni. Nie wiem jak skazani to wytrzymywali.


  PRZEJDŹ NA FORUM