Średniowieczne mroki, historia tortur i klimatyczne analogie do męczeństwa.
To zależy kto miał otrzymać karę, dla niektórych wystawienie na ośmieszenie było gorsze od śmierci.

Uważam szczurzą pułapkę za obrzydliwą, gdy zwierzę miało wgryzać się w jelita karanego w poczuciu instynktu samozachowawczego.

Też zszywanie kobietom różnych przedmiotów w macicy, albo zwierząt. Wiem, że te tortury z zaszywaniem były też specyficzne w niedalekiej historii. Będąc we wschodniej Polsce trochę się o tym dowiedziałam.

Krzesło norymberskie i sarkofag, też bardzo przykre.



  PRZEJDŹ NA FORUM