Średniowieczne mroki, historia tortur i klimatyczne analogie do męczeństwa.
Myślę że każdy jest tutaj przysłany z jakąś misją do przerobienia. Cała trudność, żeby rozpoznać i znaleźć tą osobę której to dotyczy.
Jest całkiem możliwe że kolory i to jakie nam się podobają, rezonują z naszą aurą. I faktycznie to tak nie działa że zawsze nosimy kolory które nam się podobają.
Byłem dziś w Gdańsku na otwarciu jarmarku, przy okazji poszedłem zobaczyć katownie. Niestety nie ma sali tortur ale zostały cele i ciekawy patent - kajdany podwieszone na szynach przed celami bo podono każdy skazaniec miał prawo do spaceru. Te szyny to jak karnisze nad oknem i znich na łancuchach zwisają kajdany.


  PRZEJDŹ NA FORUM