Skórzani nudziarze
Nie idzie się nie zgodzić, jednak muszę przeobraźić to na moją percepcję, limitem jest energia.
Dziś wyczytałem... można rzecz ująć że starszy Pan powiedział, a jak wiemy, starsi Panowie wiedzą co mówią.
"Jestem na takim etapie, że jeżeli ktoś mówi że 1+1=5, przytakuję i nie wchodzę w dyskusję".

Rozumiem i dostrzegam teorię, natomiast nie widzę faktycznych rozwiązań, bądz też nie posiadam narzędzi by dostrzec rozwiązań .

Może jako Starszy Pan dostrzegę praktykę?


  PRZEJDŹ NA FORUM