Skórzani nudziarze
Proces uczenia się.
Oczywiście błędy w pojmowaniu, interpretacji, czyli późniejszemu postrzeganiu w sposób inny niż była intencja są czymś normalnym.
Jednak nawet zrozumienie tego, wymaga też energii.
Fetysze są definicją, kierunkiem, stylem życia, nadal jednak tematami tabu, często dla nas samych.
Wewnętrzna walka, rozdarcie.
A czas definiuje inne "ważniejsze" ?, stąd energii na to czym chcemy być "jesteśmy" jest zawsze za mało.

Nadzieja pochopnie otwiera drzwi, potem człowiek nabiera dystansu.

Moja intencja nie jest negatywna, natomiast logika mówi L nie równa się P.

Tj. wydaje mi się, że świat zaczyna i kończy się w człowieku, stąd ciężko znaleźć w tańcu rytm.

Dlatego właśnie egzystujemy w stanie obserwacji oderwani od własnej skóry.


  PRZEJDŹ NA FORUM