Połączenie z batem
Tak, tylko czasem jest tak, że nawet się nie obejrzysz, a już jesteś pod pręgierzem.

I właśnie to jest to, że jak coś jest istotne, do dzieje się w tempie dla nas dość obcym. W efekcie jest tak, że i tak zostanie odrzucone na rzecz tych marzeń, które trudniej jest reklamować.
W sumie to nic takiego to całe BDSM i ta dominacja, jest to przejaskrawione.
Kino w głowie nie musi też być tym co preferujemy na na co się realnie zgadzamy.
Tak jak z pokarmem, zjadasz i nie przeżywasz codziennie. Tak samo z tym klimatem.


  PRZEJDŹ NA FORUM