Kawowy sługa
Owszem, nie należy się wtrącać, tylko czekać w gotowości będąc obserwatorem, oczywiście za pozwoleniem.

Faktycznie, nie przystoi także doradzać, nawet gdy gość-Kobieta życzy sobie kawę niskiej jakości i zdrowotnie wątpliwą.

Oczywiście moi rozmówcy raczej gustują w prostych acz tradycyjnych formułach jak tureckie, czy sułtańskie kawy. Jest wiele ciekawych recept, które mogą stać się wymogiem znajomości dla kawowego sługi. To wspaniałe powołanie a dla niewolnika szczególne wyróżnienie.

Kawa odpowiednio zaoferowana budzi respekt. Jeśli pochodzi w rozrusznika, nie będzie przekonująca.
Drugą stroną jest autoprezentacja. Jeśli to Hammam,to taki taki kawowy sługa jest rodzajem strażnika w jednym.


  PRZEJDŹ NA FORUM