Motywy w sztuce i ich reprodukcje
Temat zacznę jutro. I będę go pisać długo, naprzemiennie z nałogowym piciem kawy.

Paleolityczna "Wenus", egzotyka anatomii, antropologia doskonałości.
Czy ten motyw implikował uległość wobec natury i jej skromnej nieregularności? Czy ból to element współistniejący w ewolucji stygmatów piękna? Jak w tym miejscu plasuje się praktyka sadomasochizmu? Czyżby ból przenikał do kultury jako anachronizm estetyki powabu brzydoty w postaci „złotego środka“?
Afirmacja życia w ucieleśnieniu deformacji? Intrygujący aspekt granic doznań i retoryki klasycznego uroku.
Wątek ten ma charakter artystyczny. Tworzymy klimatyczne reprodukcje i własne dzieła.

Mój aktualny motyw, to kobieta z rogami i ciało zdeformowane, element dezintegracji ładu widoczny w pracach Niklausa Manuela Deutscha(„Czarownica" z 1518 roku).
Odpowiedni zatem jest temat Skulptury i rzeźby w pozycjonowaniu "uległości". Wschodnioazjatyckiej odwołania także wpisują się w tę ekspresję wdzięku.


  PRZEJDŹ NA FORUM