| Czy skóra jest nieekologiczne? |
| Rozumiem, jaką przyjmujesz perspektywę, ponieważ temat nie jest taki jednostronny. Nie opowiadam się za konkretnym nastawieniem, na ten moment, ale nie ze względu na moje zapatrzenia w tym względzie, tylko z racji realnego zróżnicowania w temacie. Nie jestem przekonana, co do tego, jakoby każdy był mięsożercą lub drapieżnikiem. Prawdopodobnie grupa krwi A wyewoluowała w innych warunkach, bardziej agrarnych. Najprawdopodobniej właśnie typologia grup krwi stanowi o predyspozycjach ludzi. Wykorzystanie skóry, nie implikuje konsumpcji mięsa przez człowieka, który jest istotą adaptacyjną. Natomiast istnieje klasyfikacja zwierząt, a sposób odżywiania jest jednym z kryterium. Nie poruszam spraw dominacji i uległości, tylko ogólnie skórzanego stylu życia i tego, co w skórzany sposób komu w duszy gra. Nie wnikam w szczegóły. Kto jest zainteresowany, temat jest otwarty. Możemy porozmawiać o skórzanej manufakturze, lepszych i gorszych metodach obróbki, modzie, certyfikatach jakości, producentach, markach a nawet rękodziele i obiektach kultu/ sztuki. Etyka...owszem, to sposób życia zwierzęcia i odejścia. Ma swoje odzwierciedlenie w klasie, czyli jakości produktu. |