Ukarany przez żonę
Obiecany ciąg dalszy:

Ocknąłęm się około dziewiątej rano.Całe ciało miałem zdrętwiałe.Moja żona jeszcze spała.Około jedenastej otworzyły się drzwi balkonu.Moje kochanie z anielskim uśmiechem rozkuła mnie. Potem zapalając papierosa powiedziała: I na co czekasz, umyj się i zasuwaj po zakupy. Przeczuwając, że to jeszcze nie koniec szybko zrobiłem co kazała. Potem zjedliśmy śniadanie rozmawiając jak zwykle o zwykłych sprawach.Pozmywałem naczynia, moja żona w tym czasie szykowała się jak zwykle do pracy. Ja, korzystając z urlopu włączyłem sobie kompa wygodnie rozsiadłwszy się w moim fotelu.Kątem oka zobaczyłem jak moja żona czegoś szuka w paczce, którą wczoraj przyniosła do domu.Podeszła do mnie szelmowsko się uśmiechając.Miała na sobie krótką spódniczkę, rozpinaną obcisłą bluzeczkę podkresjącą jej kształtne piersi i oczywiście na bosych stopach "nowo nabyte" czerwone szpilki a na kostce srebrną bransoletkę.Na ten widok mój "mały" powstał.Podeszła do mnie i bez słowa zapięłą mi na kostkach łańcuch, pozostawiając możliwość stawiania drobnych kroków, następnie w podobny sposób skuła mi ręce jednocześnie łacząc oba łańcuchy ze sobą trzecim.Tak więc mogłem siedzieć na fotelu i korzystać z rąk lub dreptać po pokoju mając ręce na wysokości pasa. Byłem boso, w krótkich spodenkach i koszulce.Wszystkie łańcuchy były zapięte na solidne kłódki.Dodatkowo założyła mi obrożę na szyję i przypięła ją pięciometrowym łańcuchem do kaloryfera. Na koniec założyła mi na "małego" taką "klatkę na ptaszka", żeby nie wyfrunął co w rzeczywistości nie pozwalało mi się samemu zabawiać i zamykając drzwi na klucz wyszła stukając obcasami.Cholera pomyślałem, co ona znowu kombinuje ???? Ale mój "mały" już się prężył w klatce na myśl o tym. Tak siedziałem przed kompem, przeglądając wiadomo jakie strony około dwóch godzin. Nagle usłyszałem jak przekręca się klucz w drzwiach.. Do mieszkanie weszła moja sąsiadka z góry.Piękna 45 letnia, zadbana, wysoka blondynka z długimi włosami.Zawsze mnie podniecała a w szczególności oczywiście jej śliczne stopy.Była nauczycielką WF w pobliskim liceum i często ją widywałem jak szła do pracy w dresie a na bosych stopach zawsze miała "adidasy" Dzisiaj była ubrana identycznie.Dopiero chwile później zauważyłem, że nie jest sama.Obok niej stała drobna, na oko 22 letnia dziewczyna.Była boso, ubrana jedynie w krótką czerwona sukienkę.Miała czarne włosy do ramion a na szyi zapiętą podobną do mojej obrożę.Zauważyłem też, że jej ręce były skute kajdankami.
Witaj drogi sąsiedzie, odezwała się pani Agata.Rozmawiałam z twoją żoną i powiedziała mi, że powinieneś zostać surowo ukarany. Ja też jestem jak najbardziej tego zdania. Myślisz sobie, że nie widziałam jak wąchałeś moje "adidasy" kiedy byłeś u mnie naprawić mój komputer.Wiem też jaki z ciebie zboczeniec, jak podniecasz się damskimi stopami. Za takie występki poniesiesz surową karę.
Twoja kochana i wyrozumiała żona, wraca dzisiaj późno, bo ma dużo pracy i żeby nie marnować dnia ja się tym zajmę.
Żeby ci nie było smutno potowarzyszy ci Jola.To córka mojej dobrej znajomej.Przysłała ją do mnie, zebym jej przemówiła do rozumu, bo gówniara nie rozumie, że na studiach należy się uczyć a nie pijaństwa i zabawy. Jola stała zawstydzona.
No już rozbierajcie się !!!! Pani Agata rozkuła nas.Pozostaliśmy tylko w samych majtkach.Jola miała piękne sterczące piersi.
Agata skuła nam ręce z tyłu i kazała się położyć na dywanie.Potem oczywiście związała łańcuchem nasze nogi w kostkach, tak,że jej były przywiązane do moich (mój mały w klatce mało nie eksplodował) i wiadomo nogi zgięte w kolanach i przypięte solidnym łańcuchem do rąk.Potem związała nasze duże palce u stóp i spięła króciutkim łańcuchem nasze obroże, jeszcze tylko zakneblowała nam usta specjalnymi kulkami a na koniec wsadziła Joli do cipki zdalnie sterowany wibrator przymocowując go łańcuchem, który zastąpił jej zerwane wcześniej stringi
Pani Agata w tym czasie wyjęła z paczki (paczka jak się okazałao była chyba bez dna) "trzcinkę".Powiedziała tylko: na początek po 100 i zaczęła nas chłostać po bosych stopach.Trzeba przyznać, robiła to sprawnie i precyzyjnie (jak się okazało była to ulubiona i skuteczna metoda karania uczniów, tak więc na jej lekcjach zawsze był spokój). Jola zaczęła się wić z bólu, Agata okładała nas na przemian równomiernie po każdej ze stóp.Po dwudziestu uderzeniach włączyła Joli wibrator.Dziewczyna jęczała co mnie dodatkowo podniecało a mój "mały" ledwo w klatce się mieścił .Po równo stu uderzeniach (dziesięć ostatnich było bardzo mocnych) Pani Agata zostawiła nas samych. Bylismy z Jolą cali mokrzy od potu, było bardzo upalne lato, stopy nas paliły.Wibrator w cipce Joli przestał pracować. Wkrótce wróciła Pani Agata i przylała nam jeszcze po pięćdziesiąt.Jola z bólu się posikała.Następnie zostaliśmy rozkuci.Agata kazała się połóżyć Joli na podłodze pod kanapą, przykuła jej ręce do nogi ciężkiego mebla, kazała nam wyjąć kneble z ust.
Moje ręce zostały skute "na luźno " z przodu, podobnie jak nogi w kostkach.Jola też miała łańcuchy wokól kostek.
Musiałem teraz klęczeć przed Panią Agatą, która rozsiadła się wygodnie na kanapie i zapaliła papierosa.No na co czekasz powiedziała, wiesz co masz robić palancie.
Oczywiście wiedziałem, rozsznurowałem kolejno jej "adidaski" rozkoszująć się ich słodkim zapachem.Był cudowny, leżąc rano związany na balkonie widziałem jak biega w nich jak co dzień po parku.
Następnie chciałem polizać jej stopy, ale mnie kopnęła tylko bosą nogą w twarz i powiedziała:Teraz suka.
Postawiła swoje cudownie pachnące stópki na twarzy Joli.Ciało dziewczyny przeszedł dreszcz podniecenia, zaczęła ssać palce u stóp "swojej pani", lizać podeszwy, całować pięty tak jakby całe życie o tym marzyła. "Nasza Pani" mruczała z podniecenia.Powiedziała jeszcze tylko do mnie: Wyliż do czysta zaszczaną cipę i stopy suce.
Zacząłem lizać jej podnieconą cipkę, zlizałem wszystkie soki, jednak wciąż napływały nowe. potem Nasza Pani kazała włożyć jej wibrator.Podniosłem nogi Joli do góry, tak,że je drobne stópki miałem przed nosem i zaczałem je wylizywać do czysta jednocześnie pobudzając wibratorem krocze(jak się okazało dziewczyna u pani Agaty chodziła cały czas boso, bo wszystkie jej buty "Ciocia" zamknęłą pod kluczem).
Po kilku minutach Pani kazała mi oddać wibrator.Wylizała go dokładnie i wsadziłą sobie w cipkę.Jola cały czas lizała jej stopy.Pani Agata rzuciła mi kluczyk od "klatki" i powiedziała: Teraz zerżnij dziwkę !!!
Zacząłem robić co kazała.Pani robiła sobie dobrze wibratorem, Jola namiętnie lizała jej stopy a ja posuwałem Jolę z uniesionymi jej nogami tak abym mógł cały czas lizać jej stopy.
Po kilkunastu minutach Pani i Jola "doszły" chyba ze trzy razy a ja zakończyłem na stopach pani Agaty i twarzy Joli, ona oczywiście wszystko do czysta wylizała.
Po wszystkim Nasza Pani znowu nas zakuła jak poprzednio, zakneblowała i wpierdzieliła za karę jeszcze po sto razy w nasze bose stopy.Bolało i piekło ale mój "mały" znowu był sztywny a z Joli leciały soki.
Jak Nasza Pani skończyła to właśnie wróciła moja żona.Leżeliśmy cały czas na podłodze.Żona chwilę porozmawiała z Agatą, zapaliły po papierosku i potem Agata gdzieś wyszła, ale zostawiła swoje cudowne "adidaski".Moje kochanie podstawiło mi i Joli po jednym pod nos do wąchania i zaczęła nas okładać po stopach.Wyglądała bosko w tych swoich czerwonych szpilkach.Mogłem tylko pomarzyć o zdjęciu ich z jej ślicznych zapewne pięknie pachnących nóżek.W oczach Joli dostrzegłem to samo.W końcu moja Pani nas rozkuła, założyła tylko po łańcuchach na kostki i ręce, nalała sobie wina, oparła swoje nóżki na pufie, zapaliła paierosa i powiedziała: Do roboty dziwki !!! Nie trzeba było dwa razy powtarzać. Jola omal nie oszalała z rozkoszy liżąc stopy mojej żony.
Wiedziała, że jej szpilki należały do wczoraj do prostytutki.To ją podniecało dodatkowo, zresztą mnie też (pamiętałem wczorajszą karę). Wtedy wróciła Pani Agata.Weszła do pokoju boso, w krótkiej "kurewskiej" sukience, ręce miała skute z przodu, na kostkach łańcuch tak jak my.Wtedy moje kochanie dało mi kopa nogą w twarz, posadziła mnie na fotelu, przykuła ściśle łańcuchami, "małego" do klatki, a w zęby majtki Agaty, które właśnie kazała jej zdjąć a żeby nie wypadły to jeszcze usta mi zakleiła taśmą.Potem rozsiadła się na kanapie a Jola i Agata z radością lizały swoją Panią po stopach i cipce.Dziewczyny doprowadzały się do orgazmów także za pomocą wibratorów.Ja miałem tak ustawiony fotel, że wszystko ze szczególami widziałem.W końcu chyba po dwóch godzina usnęły.Agata i Jola skute łańcuchami na podłodze z nosami przyciśniętymi do czerwonych szpilek a moja kochana żona jak Pani na kanapie.Jak wiadomo dziewczyny lubią długo spać ........c.d.n.


  PRZEJDŹ NA FORUM