Przychylam się do opini Wirtualnej. Dominacji nie można nikogo nauczyć, ani tym bardziej jej wymusić. Można wskazać drogę, licząc że to poczuje. W przeciwnym razie, będzie to sztuczne, i sprowadzało się do chęci zaskojenia Twoich potrzeb. A jak sam można się domyśleć, pewnie kiepska z tego będzie satysfakcja dla obu stron. Rozmawiac, rozmawiać. Byle nie zmuszać, czy stawiać wygórowanych warunków. Pozdrawiam i powodzenia
Bdsm to nie zabawa, urozmaicenie.. To styl życia, bycie sobą..