Przepraszam, nie generalizuj. Ja jako zwolennik takiego układu, wcale nie zabronie uległej pracować. Żyjemy w takim systemie, że jednej osobie ciężko jest zarobić na wszystkie potrzeby. Zastrzegam sobie jednak prawo, do decydowania o tym, czy dane zajęcie jest właściwe, nie powoduje mojego dyskomfortu.
Bdsm to nie zabawa, urozmaicenie.. To styl życia, bycie sobą..