Cześć ;-)
Młody, kulturalny ZWYCZAJNY mężczyzna.
Mam 180 CM, raczej solidną budowę ciała, 90 KG, blond włosy ścięte krótko.
Na co dzień zajmuję się pogłębianiem wiedzy z zakresu fizjoterapii/masażu.
Uwielbiam: damskie stópki, literaturę, muzykę (jazz), bywam w operze, teatrze.
BDSM nie zaprząta wszystkich moich myśli ;-)
To ważna, ale NIE najwaszniejsza część mojego jestestwa.
Stawiam raczej na kreatywność, niż sztuczność i robienie czegoś według określonych zasad;
co nie znaczy, że niczego nie wiem i ciągle improwizuję.
Pojęcie mam, ale chętnie sie uczę, nie zamykam się na nowe propozycje.
Lubie sprawiać ból na różne sposoby - z wyłączeniem miejsc intymnych - być może to skrzywienie zawodowe.
Poskramianie to nie tylko siła, ale słowo i wola.
Preferuje kontakt "twarzą w twarz" po kilku wiadomościach - celem zapoznania/zweryfikowania.
Często jestem impulsywny, szybko podejmuję decyzję, nie lubię braku zdecydowania - działam! ;-)
NIE cierpię: ludzkiej głupoty i ignorancji! ;/
Przy czym - odróżniam "głupotę" od niewiedzy - bo to zdecydowanie dwie inne kwestie.
Czekam na wiadomości prywatne/maile od kobiet, które
A: Są zainteresowane kontaktem ze Mną.
B: SPEŁNIAJĄ zawarte PW warunki.
NIE PISZĘ PIERWSZY.
Przeważnie bowiem, to strata czasu.
Nie odpisuję:
A: Mężczyznom/transom
B: Niezdecydowanym, chcącym pieprzyć o "dupie marynie".
Pozdrawiam serdecznie wszystkie uległe damy
Młody, kulturalny ZWYCZAJNY mężczyzna.
Mam 180 CM, raczej solidną budowę ciała, 90 KG, blond włosy ścięte krótko.
Na co dzień zajmuję się pogłębianiem wiedzy z zakresu fizjoterapii/masażu.
Uwielbiam: damskie stópki, literaturę, muzykę (jazz), bywam w operze, teatrze.
BDSM nie zaprząta wszystkich moich myśli ;-)
To ważna, ale NIE najwaszniejsza część mojego jestestwa.
Stawiam raczej na kreatywność, niż sztuczność i robienie czegoś według określonych zasad;
co nie znaczy, że niczego nie wiem i ciągle improwizuję.
Pojęcie mam, ale chętnie sie uczę, nie zamykam się na nowe propozycje.
Lubie sprawiać ból na różne sposoby - z wyłączeniem miejsc intymnych - być może to skrzywienie zawodowe.
Poskramianie to nie tylko siła, ale słowo i wola.
Preferuje kontakt "twarzą w twarz" po kilku wiadomościach - celem zapoznania/zweryfikowania.
Często jestem impulsywny, szybko podejmuję decyzję, nie lubię braku zdecydowania - działam! ;-)
NIE cierpię: ludzkiej głupoty i ignorancji! ;/
Przy czym - odróżniam "głupotę" od niewiedzy - bo to zdecydowanie dwie inne kwestie.
Czekam na wiadomości prywatne/maile od kobiet, które
A: Są zainteresowane kontaktem ze Mną.
B: SPEŁNIAJĄ zawarte PW warunki.
NIE PISZĘ PIERWSZY.
Przeważnie bowiem, to strata czasu.
Nie odpisuję:
A: Mężczyznom/transom
B: Niezdecydowanym, chcącym pieprzyć o "dupie marynie".
Pozdrawiam serdecznie wszystkie uległe damy