Impreza była pod nazwą Sinpreza, ale że Sinclub się rozwiązał to niestety teraz oficjalnie nie używamy tej nazwy
(chociaz i tak dalej wszyscy nazywają to Sinem).
Do tej pory impreza składała się z 2 części: część 1 - poznawanie się, wymiana doświadczeń i uczenie się podstawowych wiązań i część 2 - wiązania bardziej profesjonalne i mocniejsze pod kątem m.in. uwrażliwiania różnych części ciała, trochę technik związanych z dominacją, podduszanie, zabawy woskiem, imbirem, poznawanie własnego ciała, spanking, elektrostymulacja, igły itp.
W związku ze zmianą dnia szukamy też nowych pomysłów
Więc jak ktoś coś to śmiało...
Do tej pory impreza składała się z 2 części: część 1 - poznawanie się, wymiana doświadczeń i uczenie się podstawowych wiązań i część 2 - wiązania bardziej profesjonalne i mocniejsze pod kątem m.in. uwrażliwiania różnych części ciała, trochę technik związanych z dominacją, podduszanie, zabawy woskiem, imbirem, poznawanie własnego ciała, spanking, elektrostymulacja, igły itp.
W związku ze zmianą dnia szukamy też nowych pomysłów
ciałem i duszą należę do mego M.