Bardzo dziękuje Treser, to prawda, ale bez wysiłku nie ma mowy o żadnym BDSM. Masz racje, wymiana zdań wyżej była nie na miejscu. Pozdrawiam
Bo bycie małą dziewczynką i posłuszną niewolnicą to skrajności piękne, idealnie dopasowywujące się w swej niespójności...