hehe
no to sie ciesze Tomku ze nie jestem sama
najbardziej wkurza mnie jak po krotkiej wirtualnej znajomosci- wymianie smsow, maili proponuje spotkanie no bo w koncu real to real, kazda rozmowa pelna spojrzen, gestow najlepiej ukazuje czy pojawia sie nic zrozumienia i dopasowania- nastepuje bloga cisza
czyzby Panowie Masterzy byli na to zbyt niesmiali? 
Potrafiła być łagodna, czuła i uległa, przekonał się,
że ta sama kobieta potrafi być dla dwu różnych
mężczyzn kimś innym.
że ta sama kobieta potrafi być dla dwu różnych
mężczyzn kimś innym.