
Lokalizacja:
Poznań
Posty: 155 #1918235
|
A może się skończy, pierwotnie miałem w głowie inną myśl, ale może warto jednak faktycznie rozwinąć wątek (dzięki Irka za nieskasowanie). Opiszcie jakie emocje rządzą Wami przy pierwszych "obwąchinach" i jak one wyglądają. _________________ – To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata. – Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus! *** Uległe kobiety zaiste zasługują na to co najlepsze, dlatego je chłoszczę i poniżam, za to mnie szanują, lubią i kochają! *** Nie mam w tym żadnego interesu, ale po prostu polecam: http://bdsmclub.pl *** Status: Ten Pan ma już swoją suczkę! Nazywa się Tiamat! Więc się nie trudź, bo nic z tego nie wyjdzie... |