Czytając waszą konwersację, panowie, nie uważam, żeby któryś z waszej trójki miał mniejsze jaja od któregokolwiek 
Swego czasu fascynował mnie świat uległych mężczyzn, bo go nie rozumiałam, a jak czegoś nie rozumiem, to mnie fascynuje. Przeczytałam wiele postów uległych facetów (nie tylko na tym forum) i stwierdziłam, że owszem, mają jaja, bo są wytrzymali, potrafią znieść naprawdę dużo bólu, poza tym są odważni, a to jest męskie. Tak że szacunku trochę do kogoś po drugiej stronie bata, Panowie.
A kobiet ze skłonnościami do dominacji nad facetami jest całkiem sporo. Zobaczcie w świecie waniliowym ile jest takich co wodzą facetów za nos - jak to się dumnie nazywa femme fatale
(Nie zmieniłam orientacji w klimacie, ani nie stałam się schwitchem, po prostu ciekawi mnie to, czego nie znam i staram się to poznać. Po co zamykać się tylko w swoim "pudełku BDSM" skoro można zobaczyć całą konstrukcję
)
A utrzymankowie bogatych pań niczym się nie różnią od utrzymanek bogatych panów (w pewnej kwestii)
Swego czasu fascynował mnie świat uległych mężczyzn, bo go nie rozumiałam, a jak czegoś nie rozumiem, to mnie fascynuje. Przeczytałam wiele postów uległych facetów (nie tylko na tym forum) i stwierdziłam, że owszem, mają jaja, bo są wytrzymali, potrafią znieść naprawdę dużo bólu, poza tym są odważni, a to jest męskie. Tak że szacunku trochę do kogoś po drugiej stronie bata, Panowie.
A kobiet ze skłonnościami do dominacji nad facetami jest całkiem sporo. Zobaczcie w świecie waniliowym ile jest takich co wodzą facetów za nos - jak to się dumnie nazywa femme fatale
(Nie zmieniłam orientacji w klimacie, ani nie stałam się schwitchem, po prostu ciekawi mnie to, czego nie znam i staram się to poznać. Po co zamykać się tylko w swoim "pudełku BDSM" skoro można zobaczyć całą konstrukcję
A utrzymankowie bogatych pań niczym się nie różnią od utrzymanek bogatych panów (w pewnej kwestii)
Być wszystkim i niczym...