Co prawda naprawdę profesjonalnego pasa nie mam ale mam trzy, które również w jakiś sposób pozwalają odczuć pokorę. Pierwszym zakupem to był CB-3000 z tworzywa, zamykany na kłódkę lub takie zamknięcia jednorazowe z numerkiem. Bardzo przypadł mi do gustu z dodatkowymi kolcami, które potrafią poskromić niegrzeczne przyrodzenie. Potem kupiłem/kupiłam stalowy pas, ten niestety jest raczej bardziej zabawką, Ostatni zakup to pas silikonowy, właśnie teraz mam go na sobie od rana.