forum SzkołaBDSM

Master_Torun
18.11.2014 11:32:13

Lokalizacja: Toruń
Posty: 145 #1986064
Kiedy maile wyczerpią całą tematykę niezbędną do tego aby poznać się wzajemnie a mimo to z drugiej strony nie ma żadnej chęci spotkać się realnie to odpuszczam. Zwykle wystarczy kilkanaście maili aby z grubsza wiedzieć z kim rozmawiam i czy mam chęć się spotkać i zakładam, że tyle samo starcza drugiej stronie.
Po pierwszych spotkaniach cały czas można odpuścić albo odrzucić obawy i "pójść w tan".
A patrząc w monitor ciężko jest wytworzyć klimat, nie czując drżenia uległej na samą myśl co będzie za chwilę, nie czując zapachu jej potu, strachu i podniecenia, nie mogąc w końcu realnie skarcić jej lub nagrodzić...
Dlatego wirtualnym spotkaniom mówię stanowcze NIE.
Jak dla mnie to jest dla marnych koniobijców, którzy nie są w stanie wykrzesać z siebie nic w trakcie realnego spotkania...
Szacunek to podstawa. Zaraz za karnością i posłuszeństwem oczko
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!