A ja jestem ciekawa jak to wgl jest kiedy się jest w związku partnerskim (miłość te sprawy) i tutaj wpada BDSM. Nie mówię o niewolnictwie. Czy to w jakiś sposób nie wpływa na związek? Nie powoduje od czasu jakiś przykrości, wyjścia BDSM poza tę (nazwijmy to roboczo) sypialnianą-stronę za bardzo?