Absolutnie unikałabym to słowa spór. Dyskusja- jak najbardziej tak!!! 
Daleka jestem od wywoływania sporów – tym bardziej że w tej kwestii zdania zawszę będą podzielone. Bardziej zależało mi o zainicjowanie dyskusji na ten temat. Tak więc chodziło mi o ogólne spojrzenie na zagadnienie. Tym niemniej w momencie zadawania pytania, zdawałam sobie sprawę z faktu, że należy je także rozpatrywać indywidualnie. Karma, dziękuję za Twoje wypowiedzi.
Fakt, staram się obalać stereotypy a nie ślepo za nimi podążać. Dlatego też zadałam pytanie ogólne – czy rzeczywiście ten stereotyp osoby dominującej, będącej jak to FreeYourMind wcześniej napisał, po obu stronach lustra, jest prawdziwy.
Niemniej jednak z ogromnym zainteresowaniem czytam Wasze wypowiedzi. Nie tyle chcę tu obstawać po którejś ze stron, bardzo interesują mnie różne opinie i zdania – nawet, a może właśnie szczególnie jeśli są odmienne.
Czasami myślę, że to działa na zasadzie zgodności, w RL osoba dominująca / w klimacie dominująca (tak samo z uległymi). Jednak ostatnio częściej myślę, że działa to jednak na zasadzie przeciwieństw – gdziekolwiek nie doszukiwać by się przyczyn.
Wirtualna, oczywiście zgadzam się z Tobą w kwestii, że należy postępować tak jak się czuje. Jednak jeśli nie do końca wiem jak dany temat ugryźć (bez podtekstów
), nie będzie mi się łatwo określić. Swoją drogą wskazówka by spróbować z obcym uległym – dość intrygująca i zaskakująca. Daje do myślenia.
Chciałabym się odnieść do wszystkiego – ale powoli. Dopiero tu zawitałam. Dziękuję, że zechcieliście i nadal chcecie się dzielić swoimi opiniami.
P.S.
Trollowanie też dobra rzecz, pozwala rozładować napięcie - czasami
Daleka jestem od wywoływania sporów – tym bardziej że w tej kwestii zdania zawszę będą podzielone. Bardziej zależało mi o zainicjowanie dyskusji na ten temat. Tak więc chodziło mi o ogólne spojrzenie na zagadnienie. Tym niemniej w momencie zadawania pytania, zdawałam sobie sprawę z faktu, że należy je także rozpatrywać indywidualnie. Karma, dziękuję za Twoje wypowiedzi.
Fakt, staram się obalać stereotypy a nie ślepo za nimi podążać. Dlatego też zadałam pytanie ogólne – czy rzeczywiście ten stereotyp osoby dominującej, będącej jak to FreeYourMind wcześniej napisał, po obu stronach lustra, jest prawdziwy.
Niemniej jednak z ogromnym zainteresowaniem czytam Wasze wypowiedzi. Nie tyle chcę tu obstawać po którejś ze stron, bardzo interesują mnie różne opinie i zdania – nawet, a może właśnie szczególnie jeśli są odmienne.
Czasami myślę, że to działa na zasadzie zgodności, w RL osoba dominująca / w klimacie dominująca (tak samo z uległymi). Jednak ostatnio częściej myślę, że działa to jednak na zasadzie przeciwieństw – gdziekolwiek nie doszukiwać by się przyczyn.
Wirtualna, oczywiście zgadzam się z Tobą w kwestii, że należy postępować tak jak się czuje. Jednak jeśli nie do końca wiem jak dany temat ugryźć (bez podtekstów
Chciałabym się odnieść do wszystkiego – ale powoli. Dopiero tu zawitałam. Dziękuję, że zechcieliście i nadal chcecie się dzielić swoimi opiniami.
P.S.
Trollowanie też dobra rzecz, pozwala rozładować napięcie - czasami