To zależy jak daleko chcesz iść w masochizm. To co niekiedy tu czytałam, o wychodzeniu na smyczy do parku czy łażeniu ze spermą na twarzy to już... przesada. Można iść jedynie wziąć łopatę i dokopać się głębiej.
Małe kroczki.. uśmiechnij się do rodziny, potem do znajomej z pracy
Małe kroczki.. uśmiechnij się do rodziny, potem do znajomej z pracy