Jakoś tak nie planuję atakować Cię w grupie ani kraść Ci portfela.
Podejście 1:1 jak najbardziej wskazane a okraść to Cię mogę najwyżej z sił.
Ooo, coś nowego. Ogonki jak u dobermanów. Wyobraźnia mi mówi, że to produktowy faux pas. Tak samo uważam za porażkę końskie ogony. Fu. Fu fu fu.
Królicze i lisie kitki rządzą.
Ooo, coś nowego. Ogonki jak u dobermanów. Wyobraźnia mi mówi, że to produktowy faux pas. Tak samo uważam za porażkę końskie ogony. Fu. Fu fu fu.
Królicze i lisie kitki rządzą.