@Anthrax
Uważasz, że te 10 lat temu było naprawdę tak wiele inaczej? Miasta się znowu tak bardzo nie rozrosły, a drogi raczej uległy skróceniu niż wydłużeniu (abstrahując od korków).
Co do drugiego powodu mam takie same obawy, czy na serio myślisz, że w ciągu kilku lat tak się zmieniła mentalność?
Ostatni argument mnie przekonuje. Generalnie coraz częściej się spotyka ludzi jakichś takich bezcharakternych, może to właśnie to.
Jedno w każdym razie nie przestaje mnie dziwić. Rozmiary tego zjawiska
Uważasz, że te 10 lat temu było naprawdę tak wiele inaczej? Miasta się znowu tak bardzo nie rozrosły, a drogi raczej uległy skróceniu niż wydłużeniu (abstrahując od korków).
Co do drugiego powodu mam takie same obawy, czy na serio myślisz, że w ciągu kilku lat tak się zmieniła mentalność?
Ostatni argument mnie przekonuje. Generalnie coraz częściej się spotyka ludzi jakichś takich bezcharakternych, może to właśnie to.
Jedno w każdym razie nie przestaje mnie dziwić. Rozmiary tego zjawiska