Co do drugiej twojej wiadomości. Owszem szczytem uległości byłoby służenie za WC w jakimś klubie i móc przyjmować do ust i na twarz scat i piss od różnych gości, gdzie czujesz inną konsystencję i smak. Ale to już w ogóle sobie nie wyobrażam pod względem zdrowotnym przyjmować scat od zupełni obcych ludzi.
Jeśli chodzi o dominacje publiczną, raczej strikte chodzenie na smyczy po centrum miasta odpada, nawet nie wiem czy nie odpadnie w nocy. Bo jestem świadoma, że jak to się wyda, niech tylko ktoś zrobi zdjęcie, wrzuci na portal typu wiocha, poleci wiral, znajomi przez przypadek się dowiedzą i jestem spalona w pracy i na uczelni... :/
Jeśli chodzi o dominacje publiczną, raczej strikte chodzenie na smyczy po centrum miasta odpada, nawet nie wiem czy nie odpadnie w nocy. Bo jestem świadoma, że jak to się wyda, niech tylko ktoś zrobi zdjęcie, wrzuci na portal typu wiocha, poleci wiral, znajomi przez przypadek się dowiedzą i jestem spalona w pracy i na uczelni... :/