Pomimo kryzysu, jestem od pieluch uzależniona, jestem w nich, nie chcę ale jestem i lubię to i nienawidzę. Trudno jest ale nadal w nich, dla Pani Wiktorii.
Ale trzeba to zakończyć bo tak jak dziś będzie ze mną cały czas. Pieśni przeszłości, brzydkie, okrutne, a moje bdsm i pieluchy to ich konsekwencje - nie chcę mieć z tym już nic wspólnego. Bo to wyniszcza, pomimo pozornej superradochy.
Pozdrawiam wspaniałą Panią Wiktorię i odchodzę bo tak trzeba. Nie udaje mnie się przełamać i nie chcę już. To jak bycie w czymś siłą inercji, rozpędu.
Ale trzeba to zakończyć bo tak jak dziś będzie ze mną cały czas. Pieśni przeszłości, brzydkie, okrutne, a moje bdsm i pieluchy to ich konsekwencje - nie chcę mieć z tym już nic wspólnego. Bo to wyniszcza, pomimo pozornej superradochy.
Pozdrawiam wspaniałą Panią Wiktorię i odchodzę bo tak trzeba. Nie udaje mnie się przełamać i nie chcę już. To jak bycie w czymś siłą inercji, rozpędu.