Fakt, niechciany bo niechciany efekt to dość ożywiona wymiana poglądów.
No cóż, szacunek
I oczywiście każdy ma prawo mieć swój punkt widzenia.
Co nie zmienia faktu, że kiedy mężczyzna pisze jako kobieta, to obrazowo ujmując, coś jest chyba nie halo
No cóż, szacunek
I oczywiście każdy ma prawo mieć swój punkt widzenia.
Co nie zmienia faktu, że kiedy mężczyzna pisze jako kobieta, to obrazowo ujmując, coś jest chyba nie halo