forum SzkołaBDSM

Master_Torun
15.09.2016 08:33:21

Lokalizacja: Toruń
Posty: 145 #2332464
Jeśli ktoś czuje, że taki "kontrakt" mu jest potrzebny to proszę bardzo. Jak dla mnie to fakt użycia prawniczego języka nie czyni z niego pełnowartościowej umowy respektowanej przez np. sąd. Nadal jest to tylko papierek. Co więcej jest to papierek, który uległa mogłaby wykorzystać przeciwko swemu panu. Choćby pkt. 5 głównych obowiązków dot. wykorzystaniu seksualnemu. Na to są paragrafy wesoły
Aa już lista załączników jest dla mnie niezrozumiała. Ktoś chce brać kredyt na swoją niewolnicę i zostawić ją z długami??
Generalnie całą tą pisaninę można by zawrzeć w kilku punktach i nadal byłby to "kontrakt" bez całego zadęcia i silenia się na prawniczy bełkot...
Szacunek to podstawa. Zaraz za karnością i posłuszeństwem oczko
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss