mmm...fetysz mundurów...to ciekawa sprawa, ale wiele lat temu chyba najbardziej poruszającą sceną filmową była dla mnie ta z ,,nocnego portiera"
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Pewnie niejeden psycholog z chęcią by rozpatrzył ten pociąg do mundurów. Tm bardziej przy moim głębokim pacyfizmie...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Pewnie niejeden psycholog z chęcią by rozpatrzył ten pociąg do mundurów. Tm bardziej przy moim głębokim pacyfizmie...
give me sodomy, or give me death