forum SzkołaBDSM

kermit70
11.06.2017 12:04:15

Lokalizacja: Gdańsk, czasem Holandia
Posty: 607 #2434140
Orchidea1973 chwała ci!

Tak szczerze, to co pisałem, pisalem trochę przejaskrawione żeby wywołać dyskusję. Trochę. Oczywiście w moim związku poza "sypialnią" jesteśmy partnerami z lekkim wskazaniem na mnie, gdyż, jak to kobieta, nie chce podejmować kluczowych decyzji. I też nie jest tak, że w pojęciu "to ja decyduje" zawiera się to, że nie zwracam uwagi na partnerkę. To, że jest moją uległą w sypialni, że pozwala mi na wiele, bardzo wiele, nie znaczy że ją do czegokolwiek zmuszam. Szanuję ją za to i nie dopuszczam możliwości żeby ją skrzywdzić i wyjść poza ustalenia co mogę a co nie. Oczywiście mamy pewne sztywne ustalenia, że nie i koniec, ale też takie że nie, ale spróbować mogę, tylko muszę wtedy dokładnie obserwować, no i oczywiście przestać w sytuacjach "krytycznych". Ostatnio się złapaliśmy na tym, że przez 17 lat nie ustaliliśmy hasła bezpieczeństwa... i jak Orchidea1973 napisała, można "bawić się" bez niego i nigdy nie było potrzebne. Ale to daje nam te 17 lat związku, szacunek do siebie nawzajem, trzymanie się ustalonych zasad i wchodzenia w klimat bardzo powoli. Po prostu się znamy. Jak pisałem, jak wyczuwa (nie wiem skąd wesoły ), że chcę użyć haczącej włosy obroży, to zanim przyjdzie do pokoju zaplata włosy w warkocz...

Najważniejsze, że wywołałem dyskusję wesoły
"In your room
Where time stands still
Or moves at your will
Will you let the morning come soon
Or will you leave me lying here
In your favourite darkness
Your favourite half-light
Your favourite consciousness
Your favourite slave...
...I'm hanging on your words
living on your breath
feeling with your skin
Will I always be here..."
"All this running around, well it's getting me down Just give me a pain that I'm used to"...
11.02.2018, 02.08.2024, 27.02.2024 ... było zaje***cie
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss