forum SzkołaBDSM

panstwomarudni
11.06.2017 14:49:20
Lokalizacja: Warszawa
Posty: 5 #2434192
Żadna wypowiedz nie zawierała stwierdzenia "moje jest lepsze". Niemożność udzielenia odpowiedzi na banalnie proste pytanie, została odparta w sposób aby zrobić ze mnie "tego złego". Rzucić tekst "ja,ja,ja,ja" jest łatwo, problem pojawia się wtedy, gdy ktoś zamiast "ochać i achać" zada, jak widać problematyczne pytanie. Czytamy ze zrozumieniem.
Nie tylko nie dostałem odpowiedzi na zadane pytanie, ale jeszcze obrócono moje słowa na potrzebę zaspokojenia własnego upadłego ego.
Sarkazm jako cześć mowy, rozumiem, że bywa trudny do ogarnięcia i może być mylony z błędami stylistycznymi. Bywa...

Moje bdsm?
Poznałem swoja Uległa 14 lat temu. Przypadkiem, długa, dość nieprawdopodobna historia, może kiedyś się nią podzielę. Hania nie wiedziała czym jest bdsm, dowiedziała się ode mnie. Za niecałe 2 miesiące obchodzimy 11 rocznice ślubu. Historia naszego poznania jest poruszana na większości imprezach. Nasi znajomi o nas wiedza, nie kryjemy się z tym, kim jesteśmy.
Moja uległa, moja świętość, moje życie bez niej to byłoby tak samo pozbawione sensu jak niektóre wpisy.
Kiedy się "bawimy" to ona trzyma władze w postaci hasła bezpieczeństwa - nie zdarzyło się aby musiała go użyć, wie natomiast, że może to uczynić ( mimo, że znamy się jak łyse konie i znam jej ciało i reakcje, ale jak to w życiu bywa, dni są różne), to ona postanawia mi się oddać, to ona przyjmuje ból z uśmiechem, często prosząc o więcej. To ona pozwala mi na bycie tym, kim jestem. To dzięki niej jestem dominującym i dzięki niej się spełniam. Gdybym tylko brał kiedy, jak, ile chce, nazywałoby się to niewolnictwem albo przemocą w rodzinie.
Szanujcie swoje uległe i odstawcie ego na bok bo nie "Jak Ty chcesz", tylko ona Ci pozwala.
Bez niej nie mógłbym być dominującym, ona beze mnie nie byłaby uległą. Relacja D/s nie jest wywyższaniem dominacji nad uległością, a związkiem partnerskim, w którym każda strona jest równie ważna. Symbioza na wielu płaszczyznach życia, w której nie ma miejsca na egoizm typu "ja, ja, ja, ja, ja, tylko ja i tylko dla mnie"

" to zanim przyjdzie do pokoju zaplata włosy w warkocz..." - nawet jeśli faktycznie wyczuwa, to ONA podejmuje ostateczną decyzją i zaplata warkocz. Ty tego za nią nie robisz.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss