Przeczytalam. Fajne. Lekka reka pisane. Zastanawia mnie tylko drobny szczegol - byli malzenstwem i nagle po kilku latach on stwierdzil ze da jej w koncu prawdziwa rozkosz
A wczesniej to sie nie staral?
to tak pol zartem 
Moze ja sie skusze na pulblikacje czegos tu....
A wczesniej to sie nie staral?
Moze ja sie skusze na pulblikacje czegos tu....
Blada, poraniona
Panna Anna bólom wbrew
Od rozkoszy kona,
Błogosławiąc mgłę i krew
Panna Anna bólom wbrew
Od rozkoszy kona,
Błogosławiąc mgłę i krew