forum SzkołaBDSM

SantaBarbaraAnn
12.10.2017 13:18:33

Posty: 308 #2475827
Ja mialam zawsze jakies zabezpieczenie, choc nie zawsze (w sumie nigdy) bylo potrzebne.
Zawsze mialam wlaczona lokalizacje w tel, zawsze ktos wiedzial gdzie jestem i zawsze mialam podane do pewnej osoby haslo bezpieczenstwa - np ucaluj dzieciaki moglo znaczyc, ze ma wzywac policje (kolega mieszka b. daleko). Dodatkowo zawsze mialam wewnetrzne poczucie bezpieczenstwa, ze w razie czego wiele sluzb mundurowych bedzie postawionych w stan gotowosci by mnie szukac.
I jeszcze jedno smieszne zabezpieczenie nie zawsze stosowane a jesli juz to tylko przy kawie - ustawiony budzik w telefonie. Gdy kandydat calkowicie byl poza moim kregiem zainteresowania a nie wypadalo od razu odwrocic sie na piecie (jestem malo asertywna) budzi robil za pilny telefon - szybka gadka typu "ojej koncze bo dziecko rozwalilo sobie glowe i musze biec do domu" wyjasniala wiele
Blada, poraniona
Panna Anna bólom wbrew
Od rozkoszy kona,
Błogosławiąc mgłę i krew
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss