SantaBarbaraAnn, oczywiście jako sama zainteresowana zawsze masz rację
Ja tylko stwierdziłem fakt, że szukałaś kogoś jak piszesz do częstych spotkań, tak 2-3 razy w miesiącu (co uważam że jest super), a masz raz na 3 miesiące oczywiście o ile gość znajdzie dla Ciebie czas i nie dojdzie to do 4 i więcej...
Każdy ma swoje życie i jeśli musi je współdzielić z klimatem, to problemy organizacyjne zawsze są. Ja się będe cieszył, jeśli znajdę kogoś, kto będzie chciał sie raz na te dwa miesiące spotkać, bo częściej technicznie nie dam rady, (może być częściej ale jak pisałem wyjazdowo, a tego ktoś, kto ma normalną nicniewiedzącą rodzinę nie da rady zorgnizować). Mam jeszcze pare opcji, ale nie będe się rozpisysywał, wracając do tematu, pisanie o jakości jako tłumaczenie braku czasu przez trzy miesiące... no litości. Dobrze Wam życzę, ale żebyś nie zamieniła siekierki na kijek z tą częstością spotkań.
A gościu niestety uważam, że poważny to to nie jest... sorki, takie jest moje zdanie.
A gościu niestety uważam, że poważny to to nie jest... sorki, takie jest moje zdanie.
"In your room
Where time stands still
Or moves at your will
Will you let the morning come soon
Or will you leave me lying here
In your favourite darkness
Your favourite half-light
Your favourite consciousness
Your favourite slave...
...I'm hanging on your words
living on your breath
feeling with your skin
Will I always be here..."
"All this running around, well it's getting me down Just give me a pain that I'm used to"...
11.02.2018, 02.08.2024, 27.02.2024 ... było zaje***cie
Where time stands still
Or moves at your will
Will you let the morning come soon
Or will you leave me lying here
In your favourite darkness
Your favourite half-light
Your favourite consciousness
Your favourite slave...
...I'm hanging on your words
living on your breath
feeling with your skin
Will I always be here..."
"All this running around, well it's getting me down Just give me a pain that I'm used to"...
11.02.2018, 02.08.2024, 27.02.2024 ... było zaje***cie